perdurabo



Boża kobieta

Zawsze się modlę przed napisaniem notki. Najczęściej Pan objawia mi pewne sprawy, uczy mnie, często też Pan zupełnie zmienia mój punkt widzenia, przypomina pewne fragmenty. Jednak tym razem pomimo 4 bardzo konkretnych pomysłów na notkę, Pan przekreślił moje plany i powiedział: „dziecko moje, pisz dziś o tym co ci w duszy gra!”. Tak więc nie piszę ani na pierwszy ani na drugi, ani na trzeci i czwarty temat. Jest to temat piąty… BOŻA KOBIETA. I może zasmucę Was moi drodzy czytelnicy, ale niestety nie będę się dzielił świadectwami, bo ani nie mam dziewczyny/żony ani tym bardziej (co z tego wynika) Bożej dziewczyny/żony. Jednak mam coś co raduje mnie niezmiernie bardziej – mianowicie: obietnicę od Pana bycia z takową. Dzisiejsza notka będzie miała bardziej charakter prywatnych przemyśleń niż jakiegoś tam konkretnego nauczania ;)

Co rozumiem gdy mówię „Boża kobieta”. Boża kobieta to dla mnie kobieta, która przede wszystkim oddała całe swoje życie Jezusowi. Nie mam jednak na myśli wyklepania, że „Jezus jest Panem”, ale mam na myśli przylgnięcię całą swoją wolą do planu bożego. Boża kobieta to dla mnie kobieta kochająca Jezusa ponad wszystko, to kobieta, która mi powie, że „sorry.. kocham ciebie bardzo, ale zawsze mniej niż Jezusa..”, to kobieta, która napawa mnie radością kiedy widzę jak cieszy się każdym dniem, nawet typowo październikowo-szarym ;) to kobieta, która ma ten sam cel, priorytet, to samo marzenie i tego samego Ducha o którym czytam w Biblii. W reszcie boża kobieta to taka, przy której będę się wstydził swojego chrześcijaństwa, która będzie mnie motywować do trwania w Panu i przynoszenia Mu owoców. Codziennie proszę Pana o kobietę, która podniesie mnie gdybym czasem upadł:

„Lepiej jest dwóm niż jednemu, mają bowiem dobrą zapłatę za swój trud: Bo jeżeli upadną, to jeden drugiego podniesie. Lecz biada samotnemu, gdy upadnie! Nie ma drugiego, który by go podniósł. (…) A jeżeli jednego można pokonać to we dwóch można się ostać; a sznur potrójny nie tak szybko się zerwie.”
kazn. 4:9-10;12

uwielbiam Boże słowo, ponieważ naprawdę wiele może znaczyć jeden króciutki fragment. Są tacy, którzy interpretują „sznur potrójny” jako rodzinę (2+1), jednak wydaję mi się, że Pan chciał pokazać nam, związki, które są budowane na Nim(nie ja na to wpadłem, ale zgadzam się!). Takie związki „nie tak szybko się rozejdą” (co oczywiście nie oznacza, że są niezniszczalne – Pan zawsze daje nam wolną wolę). Podobnie gdy myślę o bożej żonie przypomina mi się fragment wszystkim znany, jednak jak wiele nowego wnoszący do tematu związku z bożą kobietą!:

“Nadto powiadam wam, że jeśliby dwaj z was na ziemi uzgodnili swe prośby o jakąkolwiek rzecz, otrzymają ją od Ojca mojego, który jest w niebie. Albowiem gdzie są dwaj lub trzej zgromadzeni w imię moje, tam jestem pośród nich.”
Mt 18:19-20

Często się modlę, często śpiewam Panu memu pieśni, często też staram się czytać Jego słowo, jednak jakim wielkim błogosławieństwem jest czynić to wszystko z osobą, która jest nie tylko osobą nam najbliższą, ale też osobą, która kocha Pana. Mam wspaniałą siostrę w Panu, która jest bożą kobietą – często się modlimy razem i wiem, że moglibyśmy modlić się jeszcze częściej, jednak obawiam się, że to już jest krok za daleko od przyjaźni. Owa siostra w Panu jest już zaręczona ;) (i chwała Bogu! Bo razem ze swoim przyszłym mężem będą przynosić Bogu wiele dobrych owoców). Jest to osoba gotowa wstawać ok 4.30, żeby dojechać do mnie i modlić się wspólnie (dacie wiarę?), jednak pomimo wspaniałych chęci trzeba uważać, aby Szatan nie obrócił dobrego w złe. Jakby nie było, to on jest nazwany Ojcem kłamstwa i jakby nie było ja jestem tylko facetem ;) Czekam spełnienia się Bożej obietnicy, aby mógł czerpać z nieskończonej studni bożych błogosławieństw bycia w związku.(i naprawdę nie chodzi mi w tym momencie o seks xD – wiem, że to dla wielu z Was oczywiste, jednak staram się uniknąć głupich komentarzy). Gdy Pan ześle mi kobietę, nie będę musiał się szczypać „czy możemy się spotkać.. czy to już będzie za dużo..”… Pan jest wierny i Jemu ufam :)

Mówi się, że człowiek jest właśnie człowiekiem przez cierpienia. To cierpienia sprawiają, że jesteśmy bardziej wartościowi, to cierpienia sprawiają, że „co nas nie zabiję to wzmocni”. Tak to prawda. Ja w ostatnim czasie też miałem sporo nie do końca pieknych przeżyć, za co Bogu dziękuję za całego serca jednak nie wypada mi więcej pisać publicznie ;) Napiszę tylko, że Bóg nauczył mnie wielu swoich ustaw :) i zmienił moje podejście do paru spraw.

Jednak wracając do tematu to muszę powiedzieć, że ta notka nie będzie miała większej wartości gdy nie poprę jej biblijnymi cytatami. Tak się składa, że znam parę pięknych fragmentów doskonale pasujących do tematu (i tutaj ukłony, dla Pana, że tak cudownie stworzył owy poradnik życia zwany też Pismem Świętym):

„Dom i mienie dziedziczy się po rodzicach, lecz roztropna żona jest darem Pana”
Przyp 19:14

“Kto znalazł żonę, znalazł coś dobrego i zyskał upodobanie u Pana.”
przyp 18:22

“Kobieta miła zbiera zaszczyty, ta zaś, która nienawidzi uczciwości, jest ostoją hańby. Leniwi nie mają zasobów, lecz pracowici zdobywają bogactwa.”
przyp 11:16

“Złoty kolczyk na ryju świni to to samo, co piękna niewiasta bez obyczajności.”
przyp 11:22

“Dzielna żona jest koroną swojego męża, lecz ta, która go hańbi, jest jak próchnica jego kości.”
przyp 12:4

“Mądrość kobiet buduje ich dom, lecz głupie własnoręcznie go burzą.”
przyp 14:1

“że starsze kobiety mają również zachowywać godną postawę, jak przystoi świętym; że nie mają być skłonne do obmowy, nie nadużywać wina, dawać dobry przykład; niech pouczają młodsze kobiety, żeby miłowały swoich mężów i dzieci, żeby były wstrzemięźliwe, czyste, gospodarne, dobre, mężom swoim uległe, aby Słowu Bożemu ujmy nie przynoszono”
tyt 2:3-5

ten fragmen jest do negocjacji ;) :

“Żony, bądźcie uległe mężom swoim jak Panu, bo mąż jest głową żony, jak Chrystus Głową Kościoła, ciała, którego jest Zbawicielem. Ale jak Kościół podlega Chrystusowi, tak i żony mężom swoim we wszystkim.”
ef 5:22-24

“Nie chodźcie w obcym jarzmie z niewiernymi; bo co ma wspólnego sprawiedliwość z nieprawością albo jakaż społeczność między światłością a ciemnością?”
2kor. 6,14

to też jes super ;) :

“Niech będzie błogosławiony twój zdrój, a raduj się z żony twojej młodości! Miłej jak łania, powabnej jak gazela! Niech jej piersi zawsze sprawiają ci rozkosz, upajaj się ustawicznie jej miłością!”
przyp. 5,18-19

No i chyba najpiękniejszy biblijny fragment, mówiący o bożej kobiecie:

„Dzielna kobieta – trudno o taką – jej wartość przewyższa perły, serce małżonka ufa jej, nie brak mu niczego, gdyż wyświadcza mu dobro, a nie zło, po wszystkie dni swojego życia; dba o wełnę i len i pracuje żwawo swoimi rękami. Podobna jest do okrętów handlowych, z daleka przywozi żywność. Wstaje wcześnie, gdy jeszcze jest noc; daje żywność swoim domownikom, a swoim służącym, co im się należy. Gdy zeche mieć rolę, nabywa ją, pracą swoich rąk zasadza winnicę. Mocą przepasuje swoje biodra i rześko porusza ramionami. Wyczuwa pożytek ze swojej pracy, jej lampa także w nocy nie gaśnie. Wyciąga ręce po kądziel, swoimi palcami chwyta wrzeciono. Otwiera swoją dłoń przed ubogim, a do biedaka wyciąga swoje ręce. Nie boi się śniegu dla swoich domowników, bo wszyscy jej domownicy mają po dwa ubrania. Sama sobie sporządza okrycia, jej szata jest z purpury i bisioru. Mąż jej jest w bramach szanowany, zasiada w radzie starszych kraju. Wyrabia spodnią bieliznę i sprzedaje ją, i pasy dostarcza kupcowi. Dziarskość i dostojność jest jej strojem, z uśmiechem na twarzy patrzy w przyszłość. Gdy otwiera usta, mówi mądrze, a jej język wypowiada dobre rady. Czuwa nad biegiem spraw domowych, nie jada chleba nie zapracowanego. Jej synowie nazywają ją szczęśliwą, jej mąż sławi ją, mówiąc: Jest wiele dzielnych kobiet, lecz ty przewyższasz wszystkie! Zmienny jest wdzięk i zwiewna jest uroda, lecz bogobojna żona jest godna chwały. Oddajcie jej, co się jej należy! Niech ją w bramach wysławiają jej czyny!”
przyp 31:10-31

Jak już pisałem na początku traktujcie tą notkę raczej jako moje luźne rozważania. Jestem laikiem w temacie i chętnie posłucham Waszej opinii :)

a teraz przesłanie do kobiet – jak same możecie przeczytać: “dzielna kobieta – trudno o taką”! Trudno o taką bo niewiele takich, zastanów się czy jesteś bożą kobietą czy raczej jesteś po prostu letnia… to są ważne słowa dla kobiet.

__

info dla użytkowników tysiąclatek:

przyp:

przypowieści Salomona (BW) – księga przysłów (BT)

kazn:

księga kaznodziei Salomona (BW) – księga Koheleta czyli Eklezjastesa (BT)


Komentarze

  1. .dex mówi:

    eh.. jakoś przypadkiem wyłączyłem możliwość komentowania notek.. ehh :P głupek jestem ;)

    Data dodania 2 years, 4 months ago
  2. :) chciałabym być Bożą kobietą – tak ogólnie a w szczególności dla “tego jedynego” – modlę się o dobre rozpoznanie woli Bożej – czekam na wyleczenie moich ran… ciężkie to ale … cóż :)

    Data dodania 2 years, 4 months ago
  3. mobi mówi:

    Boża Kobieta – to o mojej Gosi:) A ślub już blisko. Lepiej jest dwóm niż jednemu!!!

    Data dodania 2 years, 4 months ago
  4. krysia mówi:

    Dzielna kobieta…… szkoda, że następne stwierdzenie mówi, że … trudno o taką… ale w Panu jest nadzieja, booooo….. ON WSZYSTKO MOŻE!!! Alleluja!!!
    “Niech…. (Pan)… ci da to, czego pragnie serce twoje, i niech wypełni każdy twój zamysł!” Psalm 20-5
    Serdecznie pozdrawiam.

    Data dodania 2 years, 4 months ago
  5. WIOLKA mówi:

    Kazda .kobieta powinna byc taka jak w PRZ.31,10-31
    powinna byc chluba dla swojego meza ,o ile jest mezatka , a widzimy co sie dzis dzieje ,kobiety ,chca wladzy i otrzymali ja ,dzis wiekszosc meszczyzn z powodu zon ,jest (kobietami) .to wszystko jest dzielem dziabelskim ,zaprzeczeniem Slowa Bozego ,Pan na mowi ze glowa kazdego domu jest meszczyzna ,a kobieta niech sie uczy w cichosci , skromnosci ,czy tak jest teraz? ,nie trzeba duzo komentowac ,fakty przemawiaja same za siebie ,a najbardziej kto na tym cierpi? wszystko dzieje sie na odwrot SLOWA BOZEGO a wiemy ,kto za tym stoi tak jak wspomnialam wyzej przeciwnik SLOWA BOZEGO .ktory zwiesie diabel ,on nienawidzi BOGA I NAS LUDZI ,BO STWORZENI JESTESMY NA BOZY OBRAZ ,a najbardziej nienawidzi tych co SLUZA BOGU

    Data dodania 2 years, 4 months ago
  6. Muzzy mówi:

    Dex, dzięki. Googlowałem w poszukiwaniu pocieszenia i zachęty na wiadomy temat, i natrafiłem właśnie na Twój tekst ;)

    Data dodania 1 year, 5 months ago
  7. nawrocony mówi:

    Super notka! Życze nam wszytkim mezczyznom takiej Bozej dzielnej kobiety :) pozdrawiam

    Data dodania 1 year, 1 month ago


Dodaj komentarz

(wymagane)

(wymagane)



Formatowanie Twojego komentarza
Powrót do góry | Pole tekstowe: Większy | Mniejszy